 |
 |
|
I Puszczykowo 1990 Trasy piesze rajdu zostały tak opracowane, aby docenić piękno i różnorodność krajobrazów Wielkopolskiego Parku Narodowego. Wszystkie grupy, po "zaliczeniu" punktów kontrolnych, spotkały się w Puszczykówku, gdzie czekały na nie dodatkowe atrakcje, np. "kuroniówka". W rajdzie brało udział 600 uczniów (klasy IV-VI), którzy trasę Poznań - Puszczykowo - Poznań pokonali pociągiem. |
|
|
II Rogalinek 1991 Trasy piesze rajdu tym razem poprowadziły nas przez urokliwe lasy koło Wiórka i tereny w okolicach Mosiny. Niewątpliwą atrakcją kończącą marsz było ognisko zorganizowane w pięknym miejscu należącym do rozlewiska Warty. Dzieci ze starszych grup miały ponadto możliwość zwiedzania pałacu i kaplicy w Rogalinie. |
|
|
III Bukowiec 1992 Rajd do Bukowca łączy się z podjęciem współpracy miedzy SP 80 i szkołą w gminie Lango w Danii. Drugą polską szkołą, biorącą udział w tym projekcie, była placówka z Bukowca- to właśnie z jej zaproszenia skorzystaliśmy. Pierwszą część trasy ( z Poznania do Nowego Tomyśla) odbyliśmy pociągiem, dalszą drogę pokonaliśmy pieszo. Na stadionie w Bukowcu zorganizowano rozgrywki sportowe, a dodatkową atrakcję była grochówka z kotła, którą ugotowały panie kucharki ze szkoły podstawowej w Bukowcu. |
|
|
IV Racot 1993 To pierwszy rajd w którym wzięły udział klasy młodsze. Przez trzy dni przyjeżdżały autokary pod szkołę i zabierały poszczególne grupy do Racotu. Uczniowie zwiedzili pałac i obejrzeli zabudowania wokół pałacu. Zwiedzili także stadninę koni, ujeżdżalnie, powozarnie. Wielu po raz pierwszy w życiu jeździło na koniu, a przejażdżki po okolicy powozami były także wielką atrakcją. Na koniec przy ognisku uczniowie upiekli kiełbaski. |
|
|
V Kobylniki 1994 Rajd ten był wyjątkowy z wielu powodów. Wzięli w nim udział wszyscy uczniowie SP80. Kobylniki, cel naszej podróży, to wieś niedaleko Szamotuł. Znajduje się tam pałac oraz piękny park z altankami, mostkami nad stawami. Niewątpliwymi atrakcjami rajdu były: przejażdżka powozami, dyskoteka w podziemiach pałacu. Uwieńczeniem tego dnia było tradycyjne ognisko z pieczeniem kiełbasek. Można było także pospacerować po romantycznym parku. |
|
|
VI Błażejewko 1995 Na szósty rajd wybraliśmy się do Błażejewka nad jeziorem Bnińskim. Pogoda dopisała, można było opalać się na pomoście, przepłynąć statkiem wzdłuż brzegu jeziora, pograć w piłkę nożną na pełno wymiarowym boisku. Z pobliskiej stadniny koni w Łęknie sprowadzono także konie. Uczniowie mogli dosiąść wierzchowców, a pracownicy stadniny pokazali elementy woltyżerki, co niewątpliwie na wszystkich zrobiło największe wrażenie. |
|
|
VII Powidz 1996 Tym razem pojechaliśmy do Powidza, małej miejscowości niedaleko Gniezna, w której znajduje się jednostka wojskowa. Współorganizatorem rajdu była Rada Rodziców. Atrakcją pobytu w jednostce wojskowej były samoloty odrzutowe. Można było wspiąć się po wysokiej drabinie, wejść do środka i zasiąść za sterami- na miejscu pilota. Pracownicy jednostki zaprosili nas także na krótka lekcję historii do izby pamięci narodowej. Starsze klasy miały ponadto możliwość zwiedzania stacji upraw leśnych w pobliskim nadleśnictwie. Na koniec pojechaliśmy nad jezioro powidzkie, gdzie odpoczęliśmy po pełnym wrażeń dniu. |
|
|
VIII Racot 1997 Ósmy rajd to powrót do niezapomnianego Racotu, gdzie jak zwykle mogliśmy liczyć na atrakcje, takie jak: jazda konna, przejażdżki powózkami. Zaproszono nas także do stajni, a prawdziwą atrakcją były źrebaki, które stały na chwiejnych nóżkach. Nadprogramową przygodą był spacer do zagrody dzików. Finałem wycieczki było tradycyjne ognisko. |
|
|
IX Łękno 1998 Tego roku udaliśmy się do Łękna, małej wsi niedaleko Zaniemyśla położonej na jeziorem Jeziory Małe. Tam na plaży rozpaliliśmy ognisko, a ze stadniny przyprowadzono konie- można było jeździć konno lub spacerować nad brzegiem jeziora. Niedaleko miejsca naszego biwaku znajdował się Zespół Szkół Rolniczych. Uczniowie klas ósmych mogli zwiedzić szkolę i zapoznać się z jej działalnością. Na boisku szkolnym rozegrany został międzyklasowy turniej piłki nożnej. |
|
|
X Rogalin 1999 Wiosna 1999 roku była dość chłodna. Tym razem wybraliśmy się do Rogalina. Wyjazd zapowiadał się atrakcyjnie, zwiedzanie pałacu, przejażdżka powozami wzdłuż łęgów warciańskich, ognisko z pieczeniem kiełbasek. Niestety pogoda nie dopisała - spadł śnieg z deszczem. Mimo to nikt się nie smucił - mieliśmy dobre humory i dzięki nim wycieczka się udała. |
|
|
XI Jaszkowo 2000 Podczas pobytu w Jaszkowie mięliśmy okazje zapoznać się z działalnością nowoczesnej stadniny prowadzonej przez wielkiego miłośnika koni pana Antoniego Chłapowskiego. Największą atrakcją był bezpośredni kontakt z koniami, można je było karmić, a wielu zainteresowanych uczniów zapoznało się z podstawami pielęgnacji zwierząt. Obejrzeliśmy tam także piękną, nowoczesną halę z trybunami oraz z ustawionym parkurem. Na wielkiej łące niedaleko stadniny poznaliśmy nową grę: rzucanie podkową. Rozegraliśmy nawet zawody w tej dziedzinie. Finał wycieczki był tradycyjny: ognisko i kiełbaski. |
|
|
XII Racot 2001 Dwunasty rajd to ponownie wyjazd do Racotu. Czekały na nas te same, niezawodne atrakcje: jazda konna, powózki, ognisko. Zdarzyła się jednak niespodzianka związana z odnowieniem pałacu w Racocie. Przewodnik opowiedział nam historię pałacu, obejrzeliśmy też piękne wnętrza tej budowli. Dzięki temu mięliśmy możliwość poznać cześć bogatej przeszłości Wielkopolski. |
|
|
XIII Zwola 2002 Tym razem pojechaliśmy w okolice Zaniemysla do Zwoli. Na pięknej polanie w zakolu Warty znajduje się mała stadnina koni. Tradycyjnie uczniowie jeździli wierzchem, były przejazdy wozem konnym. Atrakcją było spotkanie z pracownikami leśnictwa, którzy ciekawie opowiadali o leśnym życiu, podziwialiśmy także wielkie stare dęby, które zachowały się w doskonałym stanie i są pomnikami przyrody. Na pewno piękną pamiątką oprócz plakietki, była wspólna fotografia. |
|
|
XIV Zbrudzewo 2003 XIV rajd zaprowadził nas do Zbrudzewa - małej miejscowości niedaleko Śremu. Na dużej polanie pod lasem zostały zorganizowane zajęcia dla dzieci. Tradycyjnie były przejazdy na koniu, przejażdżki dorożkami, ognisko z kiełbaskami. Największą atrakcją stanowiło strzelanie z wiatrówki. Jednak najweselej uczniowie wspominają przeciąganie liny. W klasach trzecich i czwartych wygrały dziewczyny. Chłopakom pozostała gra w piłkę nożną. |